niedziela, 31 lipca 2016

Rumpelstiltskin fan art + przerwa przy rysowaniu

Witam wszystkich serdecznie. W końcu wracam z rysunkiem :)

Co prawda nie napracowałam się nad nim za bardzo, jeśli chodzi o dzień dzisiejszy. A powód dlaczego, jest bardzo prosty - zaczęłam go rysować rok temu i straciłam energię, bo gdzieś tam po drodze się zamieszałam. Rysunek mi się podobał, ale po prostu nie wiedziałam co dalej, więc został zamknięty w folderze i grzecznie czekał.
Dzisiaj go dokończyłam i jestem bardzo z tego powodu szczęśliwa. Nie dość, że kolejna praca gotowa, to jeszcze w ten rok, nauczyłam się kilku rzeczy i jestem wdzięczna mojemu lenistwu, że mógł na to poczekać.

Może zacznę od przedstawienia wam mojego zdania, a propos odchodzenia od rysunku i pozostawieniu go na godzinę - kilka dni. Jeśli macie czas - róbcie to! Nawet jeśli wena was przyciska, nie siedźcie non stop, przerwa jest potrzebna i to bardzo!
Czemu?
Prosta przyczyna, gdy rysujesz siedzisz przy rysunku pod jednym kątem, z tym samym oświetleniem, non stop patrząc się na np. zdjęcie czy model i jakoś tak wpadacie w rytm. Nie jest to złe - oczywiście, ale dłużej niż 2h nie pracujcie. Mózg się zmęczy. Przestaniecie widzieć wszystko dokładnie.
Jeśli odejdziecie od pracy na chwilę i spojrzycie na nią po czasie - będziecie w stanie zobaczyć kilka swoich błędów, które wydawały się nie istnieć wcześniej.
Przykładem tu jest np. rysunek, który zaraz niżej zamieszczę. Zanim po niego sięgnęłam, miał delikatnie cienie twarzy, mało zarysowań, delikatne nieśmiałe cienie. A gdy spojrzałam na niego później i porównałam do zdjęcia - brakowało mi charakteru. Dzięki przerwie to zobaczyłam i od razu poprawiłam.
Oczywiście mogłam skończyć i np. gdy zobaczę coś, poprawić to za rok. Ale bądźmy szczerzy - 1. lenistwo, 2. przecież to pamiątka - tak umiałam "wtedy" rysować i niech tak zostanie.

Dlatego - nie bójcie się odejść od rysunku, nawet jeśli czas was spieszy, bo jest to np. dla kogoś na jutro - dajcie sobie 30 min minimum. To na prawdę pomaga :)

--------------------------------------------------------------------------

A teraz coś dla tych, co przyszli tu pooglądać, a nie słuchać rad :D
Zdjęcie wybrałam takie, niestety nie miałam dużego wyboru. Większość była rozmazana, paskudna, niewyraźna, albo nie umiem szukać... Jest małej rozdzielczości, ale dało się coś z tym zrobić, więc się nie poddawałam.


WIP:


Byłam leniwa z tłem, ale również chciałam w końcu posiadać rysunek, który jest prawie całkiem czarny. Tak wyszło, że wykorzystałam na niego mój ostatni ołówek B8 ... ;`)
Kamizelka mi się średnio podoba, ale poza tym, jestem chyba nawet z siebie dumna. 
Wykończenie pracy zajęło mi dzisiaj tylko 2 godzinki, całości nie jestem w stanie określić. 



Jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało. Mogłam o czymś ważnym zapomnieć, pominąć, albo po prostu jesteście czegoś ciekawi? W każdym razie odpowiem na wszystko

A teraz zabieram się za kolejny rysunek, póki mam czas między zamówieniami. Dobranoc wszystkim <3




21 komentarzy:

  1. Pierwsza! :D Ja już mówiłam, że jestem mega pod wrażeniem Rumpla, zdjęć na pewno była masa, tylko szukać nie umisz. Trza było się zgłosić do mnie!
    A co do tego czasu i odejścia od rysunku - zgadzam się, tak samo jest z pisaniem, można zauważyć wiele błędów, których wcześniej się nie widziało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisanie jest w sumie bardzo podobne do rysowania, im więcej tego tym więcej umiesz. Tak więc kurde no rysuj xD
      A co do zdjecia, może fakt, może nie umiem szukać ;/

      Usuń
    2. Nie mam jakoś weny do rysowania, mój "talent" rysunkowy mnie zniechęca i odstrasza noo... xd

      Usuń
    3. Talent i wyczucie masz, tylko praktyki brak :)

      Usuń
  2. Z tymi przerwami masz rację! Ostatnio właśnie rysuję w ten sposób i idzie mi znacznie lepiej :)

    Rysunek piękny, przydała mu się ta przerwa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej rysowałam 6-10h non stop i wychodziły mi koślawce, teraz w końcu jest lepiej, a jeśli jeszcze ktoś kto rysuje to potwierdza, to coś na rzeczy musi być! :D

      Usuń
  3. Rzeczywiście tak jest. Po jakimś czasie zaczynamy się męczyć i już nie widzimy tego tak dobrze. Po przerwie mamy "świeże oko" i dostrzeżemy więcej błędów. Dobrym sposobem jest też spojrzenie na rysunek w lustrze :) Efekt końcowy bardzo mi się podoba. Chciałabym dojść do takiego momentu, kiedy będę tak pięknie rysować jak Ty. Muszę ćwiczyć :D Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lustro? Może kiedyś spróbuję :D Ciekawie to brzmi
      Ćwicz i trzymam za Ciebie kciuki :3

      Usuń
  4. zgadzam się z tobą że czasem potrzebna jest taka przerwa- ja po takiej podchodę przerwie podchodzę spokojniej do moich prac zanim od niego wstałam.
    zapraszam do mnie:
    dariavaria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokłanie! Uspokaja się też człowiek bardzo, ja dzisiaj troche na siłę już coś kończyłam i zepsułam jeden punkt. Tak bardzo ucze innych, a sama nie słucham ._.

      Usuń
  5. Niestety ja jeszcze nie. Może ustalmy, że 5.08? Bo mam obecnie małe zawirowania i do jutra raczej się nie wyrobię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie rysujesz :) aż dziwne, że tak mało osób Cię obserwuje...
    Obserwuję i pozdrawiam - MG :)
    http://m-g-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwne, nowe blogi zawsze tak mają, dzieki wielkie <3

      Usuń
  7. Umawiamy się jutro na jakąś konkretną godzinę? :D Np. 19 wieczór?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, tylko wejdź na google+ wczesniej jeszcze :)

      Usuń
  8. Udany portret:) Masz racje, najlepiej poczekać z zakończeniem dzieła jakiś czas, spojrzeć na niego świeżym okiem.Ja niestety rzadko to robię i często zauważam błędy np. po publikacji na blogu:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynaj rysowac jak jestes glodna, przerwy wtedy ni jak nie ominiesz xd

      Usuń